Dowcipy z kategorii / O Pijakach

Strony: 1 | 2 |

Pijany facet sika pod ścianą dużego domu w środku miasta. Obok przechodzi zgorszona pani i patrząc się na niego mówi: -Ale bydle! Na to on: -Niech się pani nie boi, mocno go ... [cały ->]

Północ. W domu kierownika sklepu monopolowego dzwoni telefon. -Hallo! Czy to kierownik sklepu monopolowego? -Słucham. -O której pan jutro otwiera sklep? -Pan jest bezczelny... [cały ->]

Łysy, Kichol, Nowak i Kowalski piją w klubie wódkę. Po czwartej setce Nowak wydusił z siebie: -Szszsz... - i umilkł. -Dajcie u prędko czymś popić! - zarządził Kowalski. -Szsz... [cały ->]

Nowak zwierza się Kowalskiemu: -Moja stara przysięgła, że mnie zostawi, jak nie przestanę pić. -No i co? -No, będzie mi jej brakowało.... [cały ->]

Żona zmusiła Kowalskiego do przysięgi: -Tu klękaj i przysięgaj, że już więcej pić nie będziesz. -Klęczy Kowalski i przysięga: -Już więcej pić nie będę, ale mniej też nie...... [cały ->]

Mały Jasio krzyczy do telefonu: -Taty nie ma w dom. Poszedł na otwarcie klubu. Mama powiedziała, że go przyniosą przed północą!... [cały ->]

Późnym wieczorem Kowalski, chwiejąc się lekko na nogach, wraca do domu. -Dopiero miesiąc my po ślubie - lamentuje Maryjka - a ty już tak późno do domu przyłazisz! -Nie mogłem p... [cały ->]

Mróz siarczysty, ludzie idą do roboty, patrzą, a tu Franek podsypia, skulony na ławce. -Panie! - trąca go ktoś. - Zbudźcie się, bo zamarzniecie! -Nie zamarznę... Przed godziną ... [cały ->]

O trzeciej w nocy pijany Franek trafia na duże osiedle. Staje między wieżowcami i wrzeszczy: -Ludzie!... Ludzie! -Świecą się światła w oknach, ludzie wychodzą na balkony, a Fra... [cały ->]

Bezchmurny wieczór. Na chodniku leży pijak i kontempluje: -Mały Wóz... Wielki Wóz... O kurde! Radiowóz!... [cały ->]

Franek pije któryś dzień z rzędu. Wraca nocą do domu, tymczasem żona, która przebrała się za śmierć, wychodzi nagle zza rogu: -Uuu! Za twoje pijaństwo pójdziesz do piekła! -O c... [cały ->]

Żona robi wyrzuty mężowi: -Obiecałeś mi, że staniesz się innym człowiekiem. A ty wciąż pijesz! -Naprawdę stałem się innym człowiekiem, tylko że on też pije...... [cały ->]

-Czemu ty Kowalski, jak podnosisz kieliszek, to masz zamknięte oczy? - pyta Nowak. -A bo ja żem starej obiecał, że do kieliszka nie zajrzę.... [cały ->]

Franek wraca pijany do domu i chce otworzyć drzwi wejściowe, ale nie może trafić kluczem do dziurki. Podchodzi policjant: -Dajcie klucz, obywatelu, to wam pomogę. -To macie, pr... [cały ->]

-Nie wolno panu pić alkoholu! Mówiłem to panu już przed rokiem. -Pamiętam, panie doktorze, ale sądziłem, że przez ten czas medycyna zrobi jakieś postępy... [cały ->]

Badanie skończone, lekarz z zafrasowaną miną pyta: -Niech pan powie szczerze. Często odczuwa pan gwałtowną chęć picia? -Ależ skąd, panie doktorze! Do takiego stanu nigdy nie do... [cały ->]

Idzie Kowalski i nagle uderza nosem w słup ogłoszeniowy. Ludzie przechodzą, patrzą, a Kowalski z gębą przy słupie chodzi dookoła i biadoli: -Ludzie, pomóżcie, bo mnie zamurowali.... [cały ->]

-Życie rozpoczyna się po pięćdziesiątce - stwierdza Kowalski. -A po setce albo dwóch - komentuje Nowak - jeszcze przyjemniej.... [cały ->]

Kowalski spił się do nieprzytomności. Stoi pod latarnią i chwieje się na nogach. -Skąd pan jest? - pyta jakiś inteligent. -Z Atlantydy... -Przecież Atlantyda dawno zalana! ... [cały ->]

Wychodzi Kowalski z restauracji i wpada na teściową. Ta patrzy na niego z obrzydzeniem: -Co ciebie widzę, to ty z szynku wychodzisz! -A co byście chcieli? Żebym nigdy nie wycho... [cały ->]

Kategorie

Polecamy